Hawaii Remixes

Remiks Jacka jest typem „rzeźnika”, który bez litości obchodzi się ze swoimi ofiarami. W tym wypadku to my – słuchacze. Mocna, mroczna, tribalowa linia basowa od początku sieje spustoszenie, ale w moim odczuciu przełomowym momentem tej produkcji jest czwarta minuta, kiedy to właśnie pojawia się niesamowicie charakterystyczny dźwięk. Dźwięk ten tworzy melodię, która jest typem takiej, jaka pozostaje w głowie na wiele dni czy miesięcy. Mówiony wokal tajemniczego pana również tworzy atmosferę. Remiks ten znalazł się całkiem niedawno na ostatniej kompilacji Dave’a Seaman’a, przygotowanej i wydanej pod skrzydłem Renaissance (‘Master Series’, recenzja już wkrótce).
Druga strona winyla to ‘Jamie McHugh Mix’. Dużo spokojniejsza wersja, nie odbiegająca daleko gatunkowo. Pojawia się również lekka nuta psychodeli, w postaci „dzwoneczkowej” melodii, która w zestawieniu z całą resztą kwaśnych dźwięków tworzy ciekawą alternatywę do remiksu Janickiego. Dla chętnych remiksowania tego utworu, do całej paczki została dołączona wersj ‚Acapella’

Patrząc na sukcesy ostatnich winyli Twisted Frequency oraz czytając opinie na temat remiksów ‘Pure’ takich nazwisk jak Anthony Pappa, Chris Salt, Dave Seaman czy Hernan Cattaneo, widzę wielki potencjał w osobie Janickiego, jak i również całej wytwórni TF.