Marc Miroir / Tom Klein

Technicznie, minimalowo i w całkiem stonowanej atmosferze zapoznajemy się z pierwszym, tytułowym utworem – ‘Scope’. Główny motyw melodyjny nie ustaje ani przez chwilę i w zasadzie poza nim nie ma tutaj wiele ciekawego. Podobnie, nieco groźniej brzmi ‘The Game’, którego charakteryzuje mówiony wokal oraz popadające w psychodelę linie melodyczne. Nie porwał mnie. Z całej trójki najlepiej wypadł ‘Polarity’, którego chaos i „ostrość” przypadły mi najbardziej do gustu.

EP-ka nienajgorsza, natomiast przełomowości nie ma tutaj co szukać. Fani niemieckiego brzmienia powinni zainteresować się tym wydaniem.