Oliver Huntemann

Żmudne składanie i dopieszczanie studyjnych miksów to nie zadanie dla producenta i dja z ponad 10 letnim doświadczeniem i tak bogatą przeszłością artystyczną. Tak przynajmniej wydaje się twierdzić Oliver Huntemann, który nagrywa drugą część serii Play! Live zapoczątkowanej w 2007 roku.

Druga część kompilacji została nagrana w jednym z najbardziej kultowych miejsc na klubowej mapie Europy. Tym razem Huntemann przenosi się z Sao Paulo do działającego od ponad 20 lat klubu Rex w Paryżu, który pamięta czasy kiedy to Laurent Garnier i Daft Punk zdobywali światową popularność na początku lat 90-tych. Aby przynajmniej trochę poczuć klimat tego miejsca, podobnie jak brazyliski akt, płyta została nagrana wraz z okrzykami euforycznej francuskiej publiczności.

Jedną z największych zalet miksów nagrywanych na żywo jest to, że możemy w nich usłyszeć najświeższe produkcje. Nie inaczej jest tez w tym przypadku. Na CD nagranym 22 lutego 2008 nie znajdziecie starych i ogranych kawałków. Oliver pokazuje to co najnowsze i najlepsze. Ciężko doszukać się jakichkolwiek słabych momentów na kompilacji, którą otwiera przygotowany specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa utwór „Paris”.
Huntemann nie daje odpocząć nawet na chwilę, fenomenalnie buduje napięcie, poza tym wątpię by ktokolwiek myślał o odpoczynku słysząc perfekcyjnie połączone w całość produkcje Martina Landsky, Friendly People, Dubfire czy Spektre, których kawałek Slipcase okazał się moim faworytem.

W kilku słowach – kompilacja Huntemanna to 77 minut nieokiełznanej muzycznej euforii w czystej, nieedytowanej formie.